poniedziałek, 5 maja 2014

Majówkowy mix lekturowy

Skoro Majówka, to wyjazd do Polski. Skoro wyjazd do Polski, to i nowe książkowe nabytki :)



1. "Mofongo" Cecilia Samart - od dawna na mojej liście, upolowane w markecie za 9,99zł.

2. "Koniec świata w Breslau" Marek Krajewski  - pożyczone z domowej biblioteczki.

3. "Polskie morderczynie" Katarzyna Bonda  - odkąd tylko usłyszałam o tej książce, wiedziałam, że po nią sięgnę! Skusiłam się na nią z okazji Międzynarodowego Dnia Książki.

4. "Poznam sympatycznego Boga" Eric Weiner  - zaintrygował mnie opis i dobre opinie.

5. "Swoją drogą" Tomek Michniewicz - prezent od Taty, który wie, że uwielbiam pana Michniewicza. Tej książki jestem najbardziej ciekawa, więc od niej zacznę.

6. "Lilka" Małgorzata Kalicińska - prezent od mamy z którego również bardzo się cieszę, bo książka jest od dawna na mojej liście.

7. "Perfekcyjna pani domu" Małgorzata Rozenek - nabytek od teściowej. Zobaczymy o co tyle szumu z tą autorką :)


Jeśli już coś czytaliście z tej listy, koniecznie dajcie znać!

Miłego tygodnia życzę!

9 komentarzy:

  1. Czytałam "Mofongo", podobnie jak Ty, upolowałam w markecie:) Bardzo fajnie się czyta, więc polecam. Pozostałych książek nie znam, ale chętnie przeczytałabym "Swoją drogą" i "Poznam sympatycznego Boga".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, że napisałaś właśnie o "Mofongo", bo do tej pory nie natafiłam na nikogo, kto już by tę książkę czytał. Tym chętniej po nią sięgnę, skoro polecasz :)

      Usuń
  2. Naprawdę interesujący stosik, kilka z tych pozycji chętnie sama bym przygarnęła, "Lilkę" czytałam i zdecydowanie byłam na tak, więc gorąco polecam! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że stosik Ci się podoba! Mam nadzieję, że wrażenia po lekturze będą bardzo pozytywne, bo nie ukrywam, że wiążę z tymi książkami duże nadzieje :)

      Usuń
  3. Poznam sympatycznego Boga czytałam. I dołączam się do osób, które uważają ją za godną uwagi. Bardzo dobrze się czyta. Choć Geografia szczęścia chyba jednak jest lepsza ;) A Krajewskiego mam za sobą jedynie pierwszą część tego cyklu. Mam jednak chrapkę na kolejne. Przyjemności z czytania w takim razie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A ja właśnie zajrzałam do Ciebie i widzę całą masę perełek po które chętnie bym sięgnęła. Bardzo fajny blog!

      Usuń
    2. Po stosach widać, że podobny gust mamy ;)

      Usuń
  4. Krajewskiego znam - "Widma w mieście Breslau", autor jak dla mnie zbyt brutalny, ale chyba oswajam się z mocną literaturą, czytam wszak Skandynawów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś sama w tych odczuciach. Mój Tato, który tę książkę kupił, stwierdził, że dla niego Krajewski jest zbyt brutalny i stąd książka wzięła się u mnie :)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas!