sobota, 16 stycznia 2016

To Be Read, czyli do przeczytania w najbliższych miesiącach

W jednym z ostatnich postów napisałam, że miniony rok zaliczam do bardzo udanych, jednak prawda jest taka, że skłonił mnie on także do kilku słodko - gorzkich refleksji odnośnie mojego czytania i blogowania, a dotyczą one głównie współprac i gatunków po które sięgałam. Dlaczego? Już wyjaśniam...

Co się tyczy współprac, to jest ich w chwili obecnej tyle, że powoli brakuje mi czasu na czytanie własnych książek. Owszem, egzemplarze recenzenckie zawsze wybieram sama, więc są to również książki, które z tego czy innego względu chcę przeczytać, ale efekt końcowy jest taki, że moja domowa biblioteczka tylko się kurzy, a ja znad stosiku recenzenckich, tęsknie patrzę w tę stronę i wzdycham. Tak więc pierwsze postanowienie - mniej egzemplarzy recenzenckich i ograniczenie współprac do tych, które są najbardziej satysfakcjonujące.

Sprawa numer dwa, to przywrócenie dobrej proporcji gatunkom, po które sięgam - mniej obyczajówek i młodzieżówek, więcej klasyki i literatury faktu. O ile z tą drugą kategorią nie jest jeszcze tak źle, bo czasem jeszcze sięgnę po jakiś reportaż czy biografię, o tyle z klasyką, którą swego czasu uwielbiałam, poległam na całej linii. Bardzo chciałabym to zmienić!

Ostatnie już postanowienie dotyczy dokończenia książek, które zaczęłam czytać w zeszłym roku, ale które z tego czy innego względu zeszły na dalszy plan. Lista ta nie jest długa, bo obejmuje tylko 6 tytułów, ale świadomość, że tak sobie leżą rozgrzebane, męczy :) Uprzedzam też pytania odnośnie polskich klasyków ze zdjęcia poniżej - wierzcie lub nie, ale ja ich naprawdę lubię! Podoba mi się klimat starych, polskich dworków, przepiękny język, który już odchodzi w zapomnienie oraz ta nutka patriotyzmu i romantyzmu nieco na wyrost. Poza tym rok 2016 został ogłoszony rokiem Sienkiewicza, więc trzeba to jakoś uczcić ;)


Robert McCammon „Magiczne lata”
Dan Brown „Anioły i demony”
Eleanor Catton „Wszystko co lśni”

J. I. Kraszewski „Czarna perełka“
H. Sienkiewicz „Ogniem i mieczem”
A. Mickiewicz „Pan Tadeusz”

Natomiast jeżeli chodzi o to o czym pisałam we wstępie, a więc wyczytywanie domowych zapasów, to długo myślałam jak się do tego zabrać i postawiłam na prosty plan - wybrałam tytuły na przeczytaniu których najbardziej mi zależy (wyszły tego 32 sztuki) i podzieliłam je na 5 kategorii (na zdjęciu jedna kategoria rozbita na dwie fotki - nabytki stare i nowe). Spisałam je, wydrukowałam, zwinęłam i powrzucałam do pojemniczków, skąd będę wyciągała po jednym losie za każdym razem, kiedy przeczytam jeden tytuł z danej kategorii - nie raz w miesiącu, nie w związku z jakimś wyzwaniem, ale właśnie jak skończę poprzedniczkę.

Nie jestem aż tak naiwna, aby wierzyć, że wszystko, co wybrałam przeczytam w roku 2016, ale przecież nie o to chodzi. Ważne jest dla mnie, aby mieć jakiś plan i schemat, którym będę podążać, a w efekcie końcowym rozliczę się z tym, co powinno być już dawno przeczytane. A czy zrobię to do grudnia 2016 czy lipca 2017 jest już jak dla mnie zupełnie nieistotne.

Kategoria I – klasyka 


Julio Cortazar „Gra w klasy”
Cormac McCarthy „Droga”
Emily Bronte „Wichrowe wzgórza”
Gustav Flaubert „Pani Bovary”
Michaił Bulhakov „Mistrz i Małgorzata”
Erich Maria Remarque „Na zachodzie bez zmian”

Kategoria II - Serie, które chcę kontynuować lub rozpocząć

J. R. R. Tolkien „Drużyna pierścienia”
George R. R. Martin „Gra o tron”
Cassandra Clare „Miasto popiołów”
Diana Gabaldon „Uwięziona w bursztynie”
Random Riggs „Miasto cieni”

Kategoria III – Koniecznie chciałam, a nie przeczytałam w 2015

Michael Dobbs „House of Cards”
Stephen E. Ambrose “Kompania braci”
Jessie Burton ”Miniaturzystka”
Szczepan Twardoch „Drach”
Łukasz Orbitowski „Inna dusza”
Jakub Żulczyk „Ślepnąc od świateł”
Harper Lee „Idź, postaw wartownika”
Anthony Doerr „Światło, którego nie widać”
Maurice Duron „Królowie przeklęci”

Kategoria IV – literatura faktu


Greg Marinovicj i Joao Silva „Bractwo Bang Bang”
Piotr Głuchowski i Marcin Surma „Karbala”
Tomek Michniewicz „Świat równoległy”
Zbigniew Pawlak i Jerzy A. Wlazło „Biesłan”
Wojciech Jagielski „Wszystkie wojny Lary”
Andrzej Stasiuk „Wschód”

Kategoria V - kryminał/sensacja/horror

Remigiusz Mróz "Parabellum"
Katarzyna Bonda "Okularnik"
Stephen King "Cmętarz zwierząt"
Yrsa Siguradottir "Statek śmierci"
Jon Kalman Stefansson "Niebo i piekło"

W chwili obecnej czytam 3 książki recenzenckie i dwie własne, więc tych ze zdjęć jeszcze nie ruszam, ale jak tylko uwinę się z czym trzeba, ruszam na przygodę z domową biblioteczką. Trzymajcie kciuki, abym za kilka miesięcy mogła odhaczyć przynajmniej połowę z tego! ;)

6 komentarzy:

  1. Ambitnie! Życzę powodzenia ;)
    Sama muszę pomyśleć o czymś podobnym, bo zaległości też u mnie mnóstwo się narobiło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję! Czas pokaże ile z tych ambicji wyjdzie ;)

      Usuń
  2. Ja też czytałam "Wszystko co lśni" i odłożyłam tę książkę na półkę. Czeka na lepsze czasy, ale w tym roku muszę ją skończyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzymam kciuki i za siebie i za Ciebie! :D

      Usuń
  3. Oby wszystkie Twoje plany doczekały się realizacji. Tego Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że plany uda się zrealizować. Sama mam ambitne plany, ale zobaczymy co z nich wyjdzie :) Widzę, że chcesz przeczytać House of Cards, genialna książka. Zacznij od niej. Ja już czekam na swoją kolej by przeczytać drugą część, a trzecia wychodzi w tym roku. Francis jest niesamowitym politykiem, i ciekawa jestem jak będzie obracał królem, oj bardzo jestem tego ciekawa.
    Pozdrawiamy
    Jadwiga i Zając
    Zajęcza Nora biblioteka Zająca i Jadwigi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas!